STRONA GŁÓWNA
O MNIE
WSPÓŁPRACA
BLOGROLL
KONTAKT
ROZDANIA
SOCIETY GIRL TESTUJE

Cup O' Coffee - fresh face mask

wtorek, 8 listopada 2016

Lush, drugiego takiego sklepu jak ten chyba nie ma. Jest tam słodko, pachnąco i kolorowo. Potrzeba worka pieniędzy i można robić zakupy. Sklep do najtańszych nie należy, a to dlatego, że posiada prawie same superlatywy. Miałam to szczęście, że mogłam odwiedzić Lush i dokonać swojego pierwszego zakupu, o którym marzyłam od dawna.

LUSH:
  • Nie testowane na zwierzętach.
  • Wegetariańskie/ wegańskie (80% kosmetyków wegańskich).
  • Wytwarzane ze świeżych owoców, warzyw, naturalnych olejków i bezpiecznych syntetyków.
  • 60% produktów ma przynajmniej jeden organiczny składnik.
  • Ręcznie robione.

Ze względu na to, że jestem fanką zdzieraków zdecydowałam się na Cup O' Coffee - fresh face czyli maskę do ciała i twarzy o pojemności 100g, za którą zapłaciłam 9.50€. 

Maseczka, a właściwie "peeling", umieszczony jest w czarnym pojemniczku z dużą i wygodną zakrętka. Przy takim opakowaniu mamy 100% pewność, że nic się nam nie wyleje lub nibędziemy mi trudności z otworzeniem produktu. 

Maseczka według mnie nie pachnie kawą, bo gdyby tak było to byłabym naprawdę zadowolona. Zapach jest bardzo specyficzny, nie jestem w stanie porównać go do niczego. Niestety nie pachnie niczym przyjemnym. Konsystencja produktu jest świetna - gęsta i lepka. Całość wymieszana jest z olejkami oraz ostrymi drobinkami kawy, które bardzo mocno peelingują cerę. Maseczka nie spływa z twarzy ani ciała. Trzymam ją ok. 15 minut, następnie zwilżam dłonie wodą i wykonuje masaż twarzy lub ciała. Pod wpływem wody maska staje się  rzadsza, co ułatwiała peelingowanie. 

Ja jestem z tego kosmetyku niesamowicie zadowolona, efekt świetny! Mój pierwszy zakup w Lush oceniam na wielki plus i z przyjemnością na tym nie zakończę swojej przygody z tą marką. Lubię mocniejsze peelingi, które skutecznie usuwają martwe komórki naskórka, pozostawiając skórę delikatną, gładką, miękką, bez żadnych odstających suchych skórek w różnych częściach twarzy oraz z wyeliminowanymi porami. Masko-peeling spełnił wszystkie moje wymagania, gdyby pachniał jeszcze kawą to byłby ideałem. :)

Znacie kosmetyki Lush?
Dajcie znać co o nich sądzicie!

35 komentarzy:

  1. Z tymi zapachami w Lushu jest różnie :) Z chęcią bym ją kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie wszystko pachnie tak pięknie jak wygląda. :)

      Usuń
  2. Marzy mi się cokolwiek z Lush, ale niestety w pobliżu mnie nie ma żadnego sklepu z ich produktami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ich kosmetyki są niezwykłe. Uwielbiam je za skład. ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja siostra nieustannie kupuje szampony w kostkach u nich.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze okazji testowania niczego z LUSH, ale jestem ogromnie zaintrygowana ich jakością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja od ich kosmetyków dostałam trądziku i grzybicy twarzy, ale wielu osobom pomaga w poprawie stanu cery. :) A z tym zapachem zauważyłam, że większość ich produktów dziwnie pachnie, jakby były zepsute. :/ Polecam czyścik Let The Good Times Roll - pachnie cudoooownie. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyk sam w sobie przecież nie wywoła trądziku, a zmiany hormonalne w naszym ciele. Kosmetyk mógł wyłącznie przyczynić się do pogorszenia stanu skóry. :)

      Usuń
  7. Ideał, gdyby jeszcze pachniał kawą :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Udało mi się być w Lushu w Londynie i w Pradze - jest to nie powiem kosmetyczny raj. Warto wcześniej zapoznać się z ich oferą, żeby wiedzieć czego się spodziewać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam mnóstwo zachwytów nad tą marką, kosmetyku żadnego nie miałam, ale ten peeling wygląda ciekawie, szkoda tylko, że nie pachnie kawą

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo chętnie bym go wypróbowała! Dotyczczas miałam tylko jeden czyścik Lush :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nic od nich nie miałam a bardzo chciałabym wypróbować!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam kosmetyki z lusha :)

    http://little-jay999.blogspot.co.uk/2016/11/3-pumpkinfall-recipes.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ich szampony do włosów w kostce <3 Kulki do kąpieli też są na mojej liście rzeczy ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się nad zakupem szamponu w kostce! Kulki wyglądają magicznie. *.*

      Usuń
  14. Lush, to dla mnie od lat marzenie :D Mam nadzieję, że nadejdą dni, gdy do naszego kraju wkroczą z tymi cudami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można znaleźć online na polskich stronach. :) Lecz jakiś mały, stacjonarny punkt z Lush byłby strzałem w 10. :D

      Usuń
  15. Lush uwielbiam :D Ich kosmetyki są przecudowne :D

    OdpowiedzUsuń
  16. z tej firmy kuszą mnie jedynie bomby do kąpieli...
    obserwuję i zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczę, mam taką ochotę na wypróbowanie jakiegoś kosmetyku tej marki :P A tu dostępu na razie brak :D

    OdpowiedzUsuń
  18. od dawna mnie kuszą te kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  19. o kosmetykach tej marki słyszę pierwszy raz, ale tę maseczkę bardzo chciałabym wypróbować :) Uwielbiam zapach kawy, więc myślę, że przypadłaby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Lush. Ten sklep można wyczuć już na kilometr :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Już od dawna kuszą mnie te kosmetyki. Chyba muszę zrobić sobie prezent na święta.
    :*

    OdpowiedzUsuń