STRONA GŁÓWNA
O MNIE
WSPÓŁPRACA
BLOGROLL
KONTAKT
ROZDANIA
SOCIETY GIRL TESTUJE

Bania Agafii - Balsam do włosów,
aktywator wzrostu

środa, 14 października 2015

 Od dłuższego czasu interesuję się rosyjskimi kosmetykami ale ze względu na brak dostępu stacjonarnego i lenistwo nie brałam się za ich zamawianie. Kiedy w końcu mogłam wybrać coś stacjonarnie skusiłam się na Banię/Babuszkę Agafi - szampon, o którym pisałam tutaj i balsam do włosów - aktywator wzrostu, który przedstawię wam dzisiaj.

Od producenta

Balsam do włosów specjalny - aktywator wzrostu - stworzony na bazie specjalnie dobranych ziół przeznaczonych do pielęgnacji osłabionych włosów. Naturalne składniki aktywne mają dobroczynny wpływ na skórę głowy, intensywnie odżywiają cebulki włosowe, stymulując wzrost włosów. Balsam wygładza włosy, zmiękcza i ułatwia rozczesywanie. Produkt zawiera 100% naturalnych składników.

Balsam tak jak jego poprzednik szampon umieszczony jest w 100ml saszetce z zakrętką. Grafika poza innym odcieniem koloru i napisami niczym nie różni się, czyli charakterystyczna dla saszetek Agafi. Zapach całkiem przyjemny, według mnie ziołowy lub leśny. Konsystencja średniej gęstości. Z łatwością rozprowadza się po włosach i nie spływa z nich. Bardzo łatwo spłukuje się a jej zapach nie pozostaje na włosach. 

Skład

Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Quaternium-87, Hydroxyethylcellulose, Cetrimonium Bromide, Pinus Pumilio Leaf Extract, Organic Hypericum Perforatum Extract, Potentilla Supina Extract, Arctium Lappa Root Extract, Eleutherococcus Senticosus Root Extract, Rosmarinus Officinalis Oil, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil, Benzyl Alcohol, Sorbic Acid, Benzoic Acid, Citric Acid, Parfum.

Kupując ten produkt byłam bardzo ciekawa czy okaże się lepszy od szamponu. Producent zaleca aby nanieść balsam na wilgotne, umyte włosy i rozprowadzić na całej długości, a następnie pozostawić na 2-3 minuty i zmywć wodą. Ja balsam nałożyłam od połowy długości i potrzymałam kilka minut. Przyznam, że po jego użyciu z łatwością rozczesywałam włosy, a po wysuszeniu były gładkie, przyjemne w dotyku i nie puszyły się. Niestety prawdopodobnie wpłynął na obciążenie włosów przez co zauważyłam, że zaczęły szybciej przetłuszczać się a dla mnie to duża wada. Balsam jest znacznie wydajniejszy od szamponu, a 100ml to dobra pojemność bo zdecydowanie wolę próbować nowe odżywki i maski, a wykończenie takiej pojemności nie zajmuje dużo czasu. Podsumowując z użytkowania jestem średnio zadowolona, gdyby nie przetłuszczanie byłoby okej. Przyrostu włosów brak, zbyt krótki czas używania i zdecydowanie za mała pojemność na efekty. Myślę, że już więcej nie skuszę się na ten balsam, lecz wciąż z chęcią będę kupować nowe saszetki z Bani Agafii.

A WY UŻYWALIŚCIE TEGO BALSAMU?
LUBICIE SASZETKI BANI AGAFII?

98 komentarzy:

  1. Aż wstyd się przyznać ale nie miałam jeszcze saszetki żadnej, same "duże" opakowania. ;) ale już wiem, żeby tej saszetki nie kupować

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie balsam czeka na swoją kolej, obecnie uzywam szamponu z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusi mnie ten produkt już od dawna :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię te saszetkowce, miałam go też :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale chyba czas to zmienić ;) Moje włosy ciężko obciążyć, więc myślę że byłby ok.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z tej marki nic jeszcze nie miałam. Mam włosy z tendencją do przetłuszczania, więc przypuszczam, że na ten balsam się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja średnio przepadam za tymi saszetkami

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się tak średnio podoba ta saszetkowa seria, właśnie dla mnie za mało tam produktu i mi osobiście ciężko ocenić efekt. Jednak też oczywiście recenzowałam po prostu na zasadzie spostrzeżeń. :) Generalnie chyba jednak po prostu wolę większe produkty. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tego balsamu do włosów i raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo pozytywów spotykam na ich temat, muszę się skusić jak mi się pielęgnacja włosowa uszczupli :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam Ci ekspresową maskę regeneracyjną elastyczność i blask :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzę o tym balsamie, ale nie wiem gdzie go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisz w google rosyjskie kosmetyki i wyskoczy Ci kilka sklepów.

      Usuń
    2. m.in. lawendowaszafa24.pl i skarbysyberii.pl :)

      Usuń
  13. Nie miałam go, ale dlatego, żę nie potrzebuję tego typu produktów, samą markę bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo lubię te maseczki, najbardziej lubię maseczki i peelingi :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam zbyt dobrze rosyjskich kosmetyków, ale udało mi się poznać przyjemna maskę do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nic z rosyjskich kosmetyków, kiedyś mnie kusiły, ale obecnie sama nie wiem, jakoś mi przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam jej, ale wiem już, że tego nie zmienię. ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że przyspieszył przetłuszczanie się włosów...

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie używałam tego balsamu,ale słyszałam wiele;)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, szybsze przetłuszczenie to nie dla mnie:(

    OdpowiedzUsuń
  21. mam maseczkę do twarzy od bania agafii i całkiem nieźle się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Saszetkowych kosmetyków nie stosowałam, ale po twojej recenzji jakoś wcale nie czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam jedną saszetkę i szału nie było więc na pewno ich nie zakupię. A widzę że nie tylko u mnie nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mialam, ale szczerze powiedziawszy, nie pamietam jak dzialal. Chyba nijak. natomiast czytalam, ze innym dziewczynom faktycznie przyspieszala porost wlosow oraz wysyp baby hair.

    OdpowiedzUsuń
  25. ja bardzo go polubiłam, ma zamiar kupic go ponownie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiele czytałam na temat tych kosmetyków i opinie na ich temat są tak skrajne, że nie wiem czego się po nich spodziewać ;)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Po bublu jaki zafundował mi szampon tej firmy więcej chyba po nic do włosów nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwiodła mnie nie dawno saszetka Agafii z maską ekspresową, regeneracyjną:) włosy niesamowicie się zmieniły już po pierwszym zastosowaniu, oczywiście na lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałem inny z tej marki ( maskę ) i była rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
  30. miałam jedną z tych saszetek - chciałabym wypróbować więcej.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kuszą mnie maseczki do twarzy z tej firmy. Ciężko jednak jest mi je dostać. A co do włosów to obecnie walczę z wypadaniem i stosuję olejki na długość i skórę. Sesa króluje a ja widzę różnicę :)
    www.ewkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam maseczki do twarzy od Babuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Balsamu do włosów nie miałam ale ogólnie miło wspominam serię bania Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam jeszcze tych saszetkowych kosmetyków Agafii, choć lubię jej produkty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. nie używałam jeszcze nic z tej firmy, ale jak widać za dużo nie straciłam :P

    OdpowiedzUsuń
  36. amazing post!!!
    Would you like follow each other? Follow me and I follow you :)
    kiss
    http://loryschannelmakeupandbeauty.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam kiedyś coś od nich i sobie chwalę. Pewnie nie raz wrócę do saszetkowych produktów

    OdpowiedzUsuń
  38. Wiele razy widujemy je na blogach ale nigdy jeszcze nie używałyśmy :) A bardzo nas ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Lubię kosmetyki tej marki - są na prawdę dobrej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nigdy nie miałam jeszcze produktów z tej firmy ale czytając recenzje opinie są podzielone więc muszę coś sama przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie słyszałam o tym produkcie, natomiast ja teraz testuję "hair jazz" dosyć popularny na porost włosów. Jak skończę to podzielę się opinią u siebie ;)
    nikoliza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Kiedyś miałam go wrzucić do koszyka ale zrezygnowałam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. nie uzywalam a jesli faktycznie prztluszcza to wg mnie rowniez jest to bardzo spora wada ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Przyznaję,że tego rosyjskiego kosmetyku akurat nie miałam. Trochę mi się nie podoba,ze obciąża włosy. Ja i tak już często je już myję :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Znam go, miałam, ale nie sprawdził się u mnie - uczulał.

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam szampony i balsamy Agafii :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Tej konkretnej nie miałam ale używałam maski regeneracyjnej i bardzo polubiłam się z nią :) A te saszetki to bardzo fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  48. nie miałam jeszcze totalnie nic z tej firmy ale coraz bardziej mnie ogólnie kusi aby spróbować coś z jej asortymentu...

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie miałam jeszcze okazji przetestować nic z serii rosyjskich kosmetyków, ale często czytam dobre opinie więc chyba w końcu się skuszę! ;)
    PS. Fajny blog, obserwuję i zapraszam do mnie :)
    MIŁEGO DNIA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS.2 jak zrobiłaś to, że po najechaniu na zdjęcie się powiększa?? :)

      Usuń
  50. Jako, że jest to aktywator wzrostu działa on na cebulki. Ja bym go nakładała nawet i na sam skalp, i potrzymała trochę dłużej. :) W tedy mogłyby pokazać się jakieś efekty szybszego przyrostu włosów. A co do przetłuszczania też tego nie lubię ale już się przyzwyczaiłam, że myję włosy codziennie lub co drugi dzień. :)

    OdpowiedzUsuń
  51. z tej serii mialam jedynie do twarzy maske niebieska i byla spoko:)

    OdpowiedzUsuń
  52. jesli aktywator wzrostu ci nie spasowal to daj szanse saszetce z agafii "7 ziół", jest chyba najlepsza z tej serii, a do twarzy polecam dziegciową <3
    katsuyatsu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Jeżeli powoduje przetłuszczanie włosów to z pewnością po niego nie sięgnę ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U każdej osoby sprawdzi się inaczej, cena nie jest wysoka bo od 5 do 7zł więc możesz skusić się i wypróbować. :)

      Usuń
  54. nie miałam, ale mam ochotę ;) może się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  55. U mnie dopiero po 2 opakowaniach było coś widać, ale nie jestem do końca pewna czy to dzięki tej odżywce czy też przez hormony, Mam zamiar jeszcze raz sprawdzić odżywkę po ciąży i przekonać się czy faktycznie działa

    OdpowiedzUsuń
  56. Używałam i polubiłam się z nim;) Na pewno kupię kolejną saszetkę

    OdpowiedzUsuń
  57. Raczej nie mam problemu z obciążaniem i przetłuszczeniem włosów więc może u mnie by się sprawdził. Pojemność akurat do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  58. mogłabym zobaczyć jak to się u mnie sprawdzi.. cena nie zabija :)

    OdpowiedzUsuń
  59. szkoda,że tak przeciąża włosy, bo chętnie bym go wypróbowała :)
    http://exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
  60. Masz piękny wygląd bloga i potrafisz zainteresować czytelnika ;*
    Może wspólna obserwacja ? Daj znać u mnie ;* justperfectfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. a ja lubię saszetki i mnie bardzo on kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Z Bani Agafii jednak najbardziej lubię maski do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Nigdy nie miałam styczności z produktami tej firmy, jednak bardzo mnie kusi aby coś przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Nigdy nie miałam tych saszetek ;) ale bardzo lubię krem do twarzy tej firmy oraz szampon cedrowy.

    OdpowiedzUsuń
  65. Jeszcze nie miałam rosyjskich kosmetyków :) ale dużo o nich czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Miałam go kiedyś, moja skóra głowy niestety nie najlepiej na niego zareagowała..

    OdpowiedzUsuń
  67. Tego produktu nie miałam, ale ogólnie rosyjskie kosmetyki polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Lubię saszetki Babci, ale raczej typu maseczki do twarzy albo peelingi-100 ml to dla mnie za mało jak na produkt do włosów:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, 100ml maseczki czy też peelingu do twarzy jest okej, niestety nie przy włosach. :)

      Usuń
  69. Jeszcze nie miałam tego balsamu do włosów, ale rosyjskie kosmetyki bardzo mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Używałam i nie polubiliśmy się :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Tego produktu nie znam, ale miałam kiedyś ich szampon w saszetce i pamiętam, że był to kosmetyk strasznie niewydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Tego produktu nie znam, ale miałam kiedyś ich szampon w saszetce i pamiętam, że był to kosmetyk strasznie niewydajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, szampony są strasznie niewydajne szczególnie dla osób, które mają długie i gęste włosy. 100ml to mała pojemność. :)

      Usuń
  73. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya Deutsch

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH

    OdpowiedzUsuń
  74. nie miałam nic z tych saszetkowych produktów

    OdpowiedzUsuń
  75. Jeszcze nie miałam, ale na pewno się u mnie pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Te saszetkowe Banie lubię szczególnie na wyjazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Great blog!
    Would you like to support each other by following each other´s blog? ^_^

    Et Omnia Vanitas

    OdpowiedzUsuń
  78. Nie znałam tych kosmetyków w ogóle, a szkoda, bo czasem jednej osobie pasują, a innej nie :P
    Warto spróbowac :)

    Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  79. Polecam ci maska do wosów regeneracyjna `Elastyczność i blask`tej w tej saszetce jest naprawdę świetna.

    OdpowiedzUsuń
  80. Nie miałam nigdy tych saszetek, ale chciałabym je w koncu kupić i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń