STRONA GŁÓWNA
O MNIE
WSPÓŁPRACA
BLOGROLL
KONTAKT
ROZDANIA
SOCIETY GIRL TESTUJE

Tutti Frutti, Kiwi & Karambola - Peeling do ciała

niedziela, 20 września 2015

Uwielbiam peelingi, czy to solne czy cukrowe, do twarzy czy też do ciała, ale najlepiej żeby był to pięknie pachnący zdzierak pielęgnujący naszą skórę... Peelingów nigdy dość!

Zapraszam do czytania recenzji peelingu do ciała firmy Tutti Frutii


Od producenta

Cukrowy peeling do ciała o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych oraz apetycznym zapachu kiwi ze słodką nutą karamboli. Orzeźwiające połączenie dojrzewających na słonecznych wyspach Indonezji złocistych owoców karamboli oraz soczystego aromatu kiwi oszałamia intensywnym zapachem i wypełnia radością na cały dzień. Cukrowy peeling doskonale myje, regeneruje i pielęgnuje ciało. Dzięki zawartości masła Karite głęboko nawilża, natłuszcza, odżywia i ujędrnia skórę a za pomocą naturalnych kryształków cukru i zmielonych łupinki orzechów macadamia, usuwają martwy naskórek i delikatnie wygładzają ciało. Po użyciu peelingu nie jest konieczne używanie balsamu. 

Wygląd i opakowanie

Opakowanie, plastikowe, solidnie wykonane, bardzo dobrze i szczelnie zamykające się. Zawierające aż 300g peelingu. Szata graficzna bardzo kolorowa, ukazująca przepyszną kiwi oraz karambolę z logiem firmy i informacjami dotyczącymi kosmetyku.

Kolor, zapach i konsystencja

Kolor cudowny, konkretna, dosyć ciemna zieleń. Zapach? I tutaj się niestety zawiodłam. Liczyłam na cudowne nuty kiwi i karamboli. Właściwie nie mogę tego zapachu skojarzyć z niczym. Jest lekko sztuczny i kwaśny wbrew temu co pisze producent, bo bardzo zachęcił opisem. Konsystencja, zbita, cukrowa, tłustawa i idealnie rozprowadzająca się po ciele.



Skład

Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Sucrose, Sodium Chloride, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Petrolatum, Caprylic/Capric Triglyceride, Silica, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Parfum (Fragrance), Propylene Glycol, Aqua (Water), Morinda Citrifolia (Noni) Fruit Extract, Macadamia Ternifolia Shell Powder, Cera Alba (Beeswax), Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, BHA, Limonene, Linalool, Caramel Colour E150d, CI 19140, CI 42090.

Efekty i działanie

Tak jak wspominałam uwielbiam peelingi i peelingów nigdy dość. Peelingowanie to podstawa w pielęgnacji mojego ciała dlatego też korzystam z nich bardzo często i chętnie kupuję nowe warianty. Tutti Frutti, należy do tych, które producent opisuje tak zachęcająco że ciężko jest go nie zakupić. Jego sam wygląd jest kuszący a ceny też nie są zbyt wysokie. Ogólnie wizualnie to rewelacja, lecz po otworzeniu peelingu troszkę schodzimy na ziemię. Czar cudownego, opisywanego zapachu według mnie pryska i dostajemy coś nijakiego, to jedyny minus do, którego mogłam przyczepić się i ubolewać bo uwielbiam pięknie pachnące peelingi. Resztę swoich funkcji spełnia świetnie. Bardzo dobry zdzierak, świetnie się go aplikuje, jest gęsty, dobrze rozprowadza się po ciele, masaż nim jest przyjemny. Dobrze radzi sobie z oczyszczeniem skóry, a także z jej nawilżeniem. Zostawia delikatną, tłustą warstwę, dzięki, której nie musimy po kąpieli używać balsamu. Peeling godny polecenia, gdyby jeszcze zapach był lepszy... Chociaż może niektórym przypadnie do gustu. :)

Mieliście peelingi Farmony - Tutti Frutti? Lubicie?


67 komentarzy:

  1. szkoda, że zapach nie przypadł Ci do gustu, ja mam inną wersję, ale jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie się prezentuje, szkoda że nie pachnie równie pięknie, ale skoro dobrze spełnia swoją funkcję to i tak warto go wypróbować :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorek naprawdę piękny :) aż szkoda, że zapach nie jest taki jak być powinien.

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda genialnie
    miałam peelingi Farmony ale te w buteleczkach

    OdpowiedzUsuń
  5. hej:) Ja mam jeszcze Wiśniowy. Pisałam o nim u siebie na blogu. Ten, o który piszesz też mam, i zapach serio mnie nie powalił. Za to wiśniowy już tak! Jest (według mnie) o niebo lepszy niż ten!

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm szkoda że zapach nie przypomina kiwi i karamboli, ale ja mam wersję z wiśnią i jestem zachwycona, polecam, wypróbuj ją. a tak w ogóle to świetny zdzierak, a wydawał się taki niepozorny

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że dodatkowo parafina na 1 miejscu w składzie. Nigdy nie miałam peelingu z tej serii, ogólnie niedługo zabieram się za szukanie jakiegoś nowego peelingu do ciała;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj spodziewałbym się ładniejszego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię te peelingi, tego zapachu nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używałam pomarańczowego, nie wiem, jaki dokładnie miał zapach, ale miło mi się go używało :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię te peelingi i ich zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hmm uwielbiam peelingi do ciała i masła z tej firmy ;) w ogóle ich wygląd mnie kusi ....i muszę je mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam w zapasie tą wersje żelową

    OdpowiedzUsuń
  14. Dotychczas używałam peelingów Farmony tylko w buteleczkach, ale moja wersja zapachowa jeżyna+malina była cudowna. Szkoda, że ten zapach nie uwodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Musze go wypróbować !:)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam go w butelce i lubiłam baaardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wieczorna kąpiel po dniu wypełnionym pracy i peeling to najlepsze co może być :) Ps. Podoba mi się obecny wygląd Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam serię Tutti Frutii, a zwłaszcza peelingi i masła.
    Miałam peeling o zapachu wiśnia z porzeczką i był po prostu cudny.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam olejki do kąpieli Tutti Frutti :) uwielbiam ich soczyste zapachy!

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja lubię peelingi z tej firmy ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja kiedyś szalałam za tą serią- miałam masełka, żele pod prysznic, peelingi również :D Pięknie pachną i nie są drogie, chociaż składy mają średnie...ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie miałam, ale już sobie wyobrażam ten zapach...

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie na razie jest otwarte ale nieużywane ;P

    OdpowiedzUsuń
  24. Fantastyczny wygląd! aż chciałoby się zjeść! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Wygląda niezwykle kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  26. tez uwielbiam peelingi jeszcze takie owocowe hmmm ale szkoda mi trochę opalenizny :D

    OdpowiedzUsuń
  27. ja też wielbię peelingi, szczególnie solne, za cukrowymi nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  28. ach peelingi z tej serii są genialne zapachowo:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubie produkty tej serii, ale ten wariant zapachowy zupełnie nie przypadł mi do gustu :/ Za to działanie genialne tak jak wszystkich produktów tutti frutti :) Obserwuje :)
    http://cherryskyblogg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapach zawodzi, szkoda i ta tłustawa warstwa - nie przepadam za nią w peelingach:(

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeszcze nie miałam tego peelingu a szukam jakiegoś;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wygląda zachęcająco:) Szkoda, że zapach nie podbił Twego serca.

    OdpowiedzUsuń
  33. Swietna recenzja. Co prawda mialam zamiar go kupic. Tyle, ze zapach. No nic. Recenzja bardzo mi sie podoba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. wygląda smakowicie :D ja jestem dosyć leniwa niestety jeżeli chodzi o peelingi do ciała..

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubię peelingi cukrowe i również zapach ma dla mnie znaczenie, także chyba się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja nie lubię tych gotowych peelingów. Swój robię sama. Dodatkowo jest bardziej wydajny ;) Do miseczki wsypuję dwie łyżeczki prawdziwej, mielonej kawy, dodaję płynu do kąpieli i peeling gotowy! Czasem dodaję łyżkę cukru i uwierz mi, że skóra po nim wygląda lepiej niż po takich kupnych! Kawa jest świetnym 'zdzierakiem' ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam produktu z tej firmy, ale osobiście bardzo lubię peelingi. ;]

    OdpowiedzUsuń
  38. Rzeczywiście opakowanie śliczne, a w środku... bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam kiedyś jakieś masełko z Farmony i zapach był fatalny, choć teoretycznie powinien mi się podobać :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam peeling z tej serii o zapachu mango i arbuza. Aromat mi odpowiadał, ale za to parafina w składzie tak średnio mi odpowiadała ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam ochotę go spróbować, ale myślałam, że zapach będzie miał świetny. Hmm może się skuszę na inną wersję...

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeeeej uwielbiam peelingi :) I zgadzam się, że ich nigdy za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  43. A pokładałam nadzieje w pięknym zapachu, szkoda...ja mam peeling kawowy DIY i uwielbiam;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Kurczę, a już myślałam, ze powiesz, ze zapach bajeczny :) Wygląda świetnie, kolor super i dobrze, że spełnia swoją funkcję :)

    OdpowiedzUsuń
  45. U mnie ten peeling czeka w kolejce. Na razie używam malinowego z Joanny i jest super :)
    Pozdrawiam http://xnewagex.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam serię tutti frutti :-) Peelingi odpuściłam, bo mają parafinę w składzie :-( Za to olejki do kąpieli uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  47. Wygląda fajnie, ale niestety parafiny w peelingach bardzo nie lubię :(

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie wąchałam tego wariantu, ale ogólnie zapachy Tutti Frutti całkiem lubię. Szkoda że ten Cię zawiódł pod tym względem, ciekawa jestem jak mi by podszedł.

    OdpowiedzUsuń
  49. kolor jest cudowny! Nie lubię zbytnio peelingów z parafiną. Szkoda, że ta karambola "nie pachnie" gdyż uwielbiam produkty o zapachu tego owocu.

    OdpowiedzUsuń
  50. Też bardzo lubię peelingi i bardzo chętnie przetestuję taki od Tutti Frutti pomimo słabego zapachu ;) Wygląda fajnie i ważne że dobrze działa.

    OdpowiedzUsuń
  51. mam chęć na niego ale w innej wersji zapachowej :)

    OdpowiedzUsuń
  52. szkoda, że nie trafiłaś z zapachem bo sam kosmetyk wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja też bardzo lubię tego peelingi, ale niestety nie tą tłustą warstwę, którą coraz częściej zostawiają na skórze kosmetyki "wielofunkcyjne" :/

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam zapach karamboli! :) Ale skoro piszesz, że z zapachem to u niego nie najlepiej to słabo ;)
    Skoro jednak spełnia swoje podstawowe funkcje, to mimo braku zapachu, mam zamiar po niego sięgnąć :) Sporo pozytywnych opinii o nim! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Kiedyś uwielbiałam te kosmetyki, a w szczególności ich cudowne zapachy. Jednak ich właściwości pielęgnacyjne wydają mi się przeciętne. U mnie jeden z peelingów zostawiał po sobie nieprzyjemną warstwę, a żel kompletnie się nie pienił :/

    OdpowiedzUsuń
  56. Miałam go! Za tą cenę na prawdę super :) Piękny zapach i działanie bez zarzutu.

    OdpowiedzUsuń