STRONA GŁÓWNA
O MNIE
WSPÓŁPRACA
BLOGROLL
KONTAKT
ROZDANIA
SOCIETY GIRL TESTUJE

Invisibobble czy zwykła gumka?

niedziela, 24 maja 2015

Invisibobble pojawiła się na mojej wishliście 2015 mimo, że od dawna jest już w sklepach i drogeriach internetowych, a prawie każdy ją wychwala to jakoś nigdy nie było mi po drodze aby ją zakupić. Ostatnio robiąc zakupy na kosmetykomani skusiłam się w końcu na nią, ale wybrałam tylko jedną sztukę w kolorze czarnym żeby przekonać się czy rzeczywiście jest godna uwagi.

Jak myślicie czy invisibobble sprawdziła się?

Mam ciężkie i grube włosy, a moje gumki muszą być wykonane solidnie aby były w stanie je utrzymać w kucyku lub koku. Niestety czasami sama gumka nie jest w stanie dotrzymać ich przez cały dzień w idealnym stanie, chociaż zdarzały się takie, które to potrafiły. Jak sami wiecie robienie kucyków, koków wiąże się czasami z ciąganiem naszych włosów i wyrywaniem, a one tego nie lubią dlatego też podobno powstała invisibobble, która ma temu zapobiec.

Od producenta

Invisibobble rewolucyjna gumka do włosów, która nie ciągnie i nie wyrywa ich. Jest bardzo trwała i estetyczna dostępna w wielu kolorach, idealna do każdego rodzaju włosów. Nie ściska włosów, dzięki czemu nie powoduje bólu tuż przy skórze głowy, co jest częste podczas używania tradycyjnych gumek

Moja opinia


Zamawiając invisibobble miałam małe obawy, że może nie spełnić moich oczekiwać w kwestii utrzymywania włosów w kucyku dlatego też skusiłam się wyłącznie na jedną sztukę i teraz jestem zadowolona z wyboru, że nie skusiłam się na drugą. Wybrałam tradycyjny kolor, czarny aby idealnie komponował się z moimi ciemnymi włosami, bo nie przepadam za kolorowymi gumkami. Noszę wyłącznie czarne i brązowe. Początkowo byłam zadowolona, że w końcu ją zakupiłam. Do momentu aż zrobiłam kucyk, kompletnie ich nie trzymała, czy zawiązałam ją na raz czy na cztery razy. Nie było mowy o wysokim kucyku. Mogłam zrobić niski, który i tak dosyć słabo się prezentował. Lecz polubiłam ją za to, że świetnie sprawdza się gdy robię kok, okręcę dwa razy i włosy układają się wręcz idealnie. Mimo to kok muszę podpiąć wsuwkami ale to mi nie przeszkadza. W tej kwestii rzeczywiście sprawdza się znacznie lepiej, a robiąc kucyk to jednak pozostanę przy tradycyjnej gumce, która odgrywa lepszą rolę.



A wy macie invisibobble?
Jak sie u was sprawdza?

57 komentarzy:

  1. Dla mnie zwykła gumka, choć sięgam też czasami po ivisi :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś mnie nie ruszają te gumki, a jak widzę jak włosy wyglądają w nich na zdjęciach, to jeszcze bardziej się zniechęcam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusiły mnie, ale wybrałam wtedy Tangle Teezer :D Może kiedyś jeszcze zakupię :P

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie się tak średnio sprawdza - lubię ją nosic po domu, bo nie uciska tak zwykłe gumki, ale nie trzyma się za dobrze na włosach

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mam i jakos mnie do niej nie ciagnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę że jednak opinie co do tych gumek są mocno podzielone.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się go nich przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zaopatrzyłam się w te gumki całkiem niedawno i jak na razie są okej. Może bez szału, ale na pewno wytrzymają trochę dłużej niż takie normalne. Wracają do pierwotnego kształtu, co jest dużym plusem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam i od 0,5 roku noszę praktycznie tylko tą gumkę. Jest dla mnie genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie gumki invisibobble to kompletny bubel. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam Invisibobble, zwłaszcza do kucyka, bo mam grube i ciężie włosy i innegumki zupełnie nie były w stanie ich utrzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. uzywam ich od jakis 2-3miesiecy i uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam,jak tylko pojawiły się w Hebe kupiłam pudełeczko z 3 różowymi,niestety u mnie się totalnie nie sprawdziły,plączą mi włosy i ciężko je zdjąć ale może to dlatego,że mam włosy kręcone

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też ją mam i jestem zadowolona :) Przy moich długich włosach sprawdzają się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. czasem używam tych a czasem zwykłych gumek.. tak jak napisałaś kucyk wysoki nie ma szans powstać, szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurcze ja lubię wysokie kucyki, nie skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jeszcze jej nie kupiłam, a tyle o niej czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedyś ja przetestuje na razie mam za krótkie włosy

    OdpowiedzUsuń
  19. Dostałam ją, ale nie jestem zadowolona, bardzo plącze włosy

    OdpowiedzUsuń
  20. Stawiam na zwykłe gumki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak dla mnie nie ma różnicy. No może poza faktem, że zwykła gumka pozostawia odciśnięty ślad

    OdpowiedzUsuń
  22. Osobiście nie związuję włosów - dlatego taki gadżet jest dla mnie zbędny.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie mam, ale podejrzewam że na moich włosach też by się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie mam, ale podejrzewam że na moich włosach też by się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jest bardzo fajna! :)
    pozdrawiam
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam podróbki, ale niczym nie różnią się od oryginału. ;] Sięgam po nie, jeżeli akurat są pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
  27. A mi jakoś w ogóle te gumki nie odpowiadają, też kupiłam na próbę i jest mi z nimi po prostu niewygodnie dlatego sięgam po te tradycyjne. Plusem jest wytrzymałość to mogę przyznać

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakoś mnie nie przekonały.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytam o niej skrajne opinie, bo jedni się zachwycają, a drudzy kręcą nosem. Spodziewałam się, że właśnie utrzymanie kucyka może być dla niej problemem, tym bardziej jak ktoś ma grube i ciężkie włosy... Jednak się nie skusze.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zastanawiam się nad kupnem tej gumki do włosów, jednak mam obawy ;) .

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwszy raz o nich słyszę.. hm może dlatego, że moje włosy są tak cieniutkie, że nawet jedna wsuwka jest w stanie je utrzymać :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo tu u Ciebie miło :) Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hi dear! Very interesting post! Lovely blog!
    Would you like to follow each other on GFC, G+, Twitter, Instagram,facebook? Please let me know on my blog so I can follow back. Thank you
    kiss

    http://beautybeybi.blogspot.com.tr/

    OdpowiedzUsuń
  34. Coraz więcej czytam na jej temat.Wydaje się być ciekawym gadzetem;)

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam te sprężyny najlepsze gumki na świecie:)

    OdpowiedzUsuń
  36. A ja nadal tego hitu nie spróbowałam, pewnie kiedyś się też skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Dla mnie te gumki powinny nazywać się InvisiBUBLE :D Kupiłam komplet 3 sztuk i dwie mi się rozerwały po kilku użyciach, a trzecią oddałam koleżance i też pękła :D Także więcej się na nie nie skuszę na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja noszę włosy rozpuszczone więc takie akcesoria mi nie potrzebne ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Oj ja się na nią nie skusiłam pomimo wielu świetnych opinii. Jakoś zawsze przechodząc obok niej miałam wrażenie, że przecież taka sprężynka nie ma szans utrzymać włosów w kucyku...

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja korzystam z tradycyjnych gume, ta do mnie wcale nie przemawia. Podobnie jak Ty obawiam się, ze nie trzymałaby mojego kucyka, zwłaszcza że moje włosy są dosyć ciężkie.
    Jak widać nie sprawdziła się w tej roli, także nie żałuję że nie mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Oczywiście, że mam gumki invisibobble po prostu uwielbiam je. Mam dość grube włosy i bez problemu wiąże je w kucyka.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam wersję bezbarwną i na moich włosach sprawdzają się świetnie. Ale to bardzo zależy od rodzaju włosa.

    OdpowiedzUsuń
  43. ja mam ją od wczoraj i jak na razie jestem zadowolona :) zależało mi szczególnie na tym, żeby nie niszczyłam włosów jak wiąże warkocza na noc.

    kolorowaradosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja mam grube i gęste wlosy i lubie robić koki dlatego sorawdzilaby sie pewnie u mnie ta gumka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Też mam takie obawy, że moich włosów nie utrzyma dlatego do tej pory jej nie kupiłam

    OdpowiedzUsuń
  46. ja byłam zadowolona, ale teraz obcięłam włosy i leży i czeka :)

    OdpowiedzUsuń