STRONA GŁÓWNA
O MNIE
WSPÓŁPRACA
BLOGROLL
KONTAKT
ROZDANIA
SOCIETY GIRL TESTUJE

Yankee Candle Honey Glow

czwartek, 19 lutego 2015

Z racji takiej, że bardzo polubiłam woski postanowiłam rozglądnąć się w galerii za jakimś stoiskiem i znaleźć coś stacjonarnie aby powiększyć swoją kolekcję, bo co raz bardziej ciekawiły mnie inne zapachy. Woski znalazłam w stoisku z herbatami, niestety wybór był mały i zdecydowałam się na Honey Glow, ze względu właśnie na miód. Ostatnio zapachowe nuty Yankee Candle towarzyszą mi prawie każdego wieczora.

OD PRODUCENTA

Pochodzi z jesiennej kolekcji Q3 2014
Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. 
Wyczuwalne aromaty: miód, woda kolońska.

Wosk wybrałam ze względu na miód, znowu bałam się że nie trafię w zapach, mimo iż wcześniejsze idealnie dobrałam i to kupując online. Tym razem nie przekonywało mnie połączenie miodu i wody kolońskiej. Po odpaleniu troszkę zawiodłam się, ale nastawiałam się na to, że właśnie miód może być nie wyczuwalny bo przecież zapach wody kolońskiej jest intensywny tak samo w przypadku tego wosku. Oczywiście ładnie pachnie, na pewno nie jest słodki tak jak jego poprzednicy. Do tego jest to pierwszy wosk, który palę bardzo krótko bo jest bardzo intensywny. Nie da się zbyt długo wytrzymać, a i tak zapach utrzymuje się jeszcze długo po. Poprzednie woski mogłam palić godzinami, a tym razem jest inaczej. Przynajmniej starczy na dłużej. :)

Wosk dostępny na:  Honey Glow - Goodies
Wszystkie kategorie: 100 yankee candle

A czy wy mieliście ten wosk? Spodobał wam się jego zapach? :)


26 komentarzy:

  1. lubię zapach miodu, więc na pewno przypadłby mi do gustu ten wosk ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wąchałam go, ale to nie mój zapach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że zapach nie przypadł Ci do gustu, ja go uwielbiam ;-) Miałam sampler i zastanawiam się nad zakupem dużej świecy ;-)
    Pozdrawiam serdecznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spotykałam się często z tym woskiem, ale go jeszcze nie użyłam :)

    Obs za obs? Daj mi znać
    iwbaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ja nie lubię zapachu wody kolońskiej ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam go, ale jakoś nie czuję się na niego skuszona, nie moje kompozycje zapachowe

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego zapachu jeszcze nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tych wosków jeszcze nie miałam i właśnie zastanawiam się dlaczego, bo jestem wielką zwolenniczką świec zapachowych itp

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie przypadłby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja jeszcze nigdy nie miałam żadnego wosku :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej Bym się nie zdecydowała na kupno bez wcześniejszych oględzin na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wszędzie widzę YC :) tak bardzo jestem ciekawa co to za cudo

    OdpowiedzUsuń
  14. oj kusicie tymi woskami, kusicie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam całe mnóstwo wosków, ale na ten akurat się nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam tego wosku, ale już wiem, że by mi się nie spodobał. Nie przepadam za bardzo intensywnymi zapachami. Ja mam tylko 1 wosk Fluffy Towels i jest całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam go ale dla mnie zbyt hmmm sztuczny i mdlący

    OdpowiedzUsuń
  18. raczej sie na niego nie skuszę, bo nie przepadam za zapachem miodu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam go i trochę boję się tej intensywności

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię woski Yankee Candle, aczkolwiek tego wariantu - nigdy nie miałam. Obawiam się, iż nie przypadłby mi do gustu. Wolę aromaty bardziej owocowe, słodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam tego wosku, ale zapaszek pewnie ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mmm :) musi ładnie pachnieć. Ja nie miałam nigdy zapachów tej marki, choć wiem, ze bije rekordy popularności.

    OdpowiedzUsuń