STRONA GŁÓWNA
O MNIE
WSPÓŁPRACA
BLOGROLL
KONTAKT
ROZDANIA
SOCIETY GIRL TESTUJE

Kompres Joanna z Apteczki Babuni

środa, 3 grudnia 2014

Będąc jakiś czas temu na zakupach kupiłam kompres nawilżająco-regenerujący do włosów suchych i zniszczonych z ekstraktem z miodu i protein mlecznych Joanna z Apteczki Babuni. Bardzo lubię takie połączenia więc skusiłam się na jego kupno. Kilka lat temu używałam go ale miał wtedy inne opakowanie i od tamtego czasu nie widziałam kosmetyku w sklepach. Może po prostu był, ale nie zwracałam na niego uwagi? ;) Kosmetyki z Apteczki Babuni cieszą się popularnością, sama korzystałam z szamponów, odżywek i ampułek. Dlatego postanowiłam przetestować go po raz kolejny!



Jak już wyżej wspominałam kupiłam go ze względu na połączenie dodatków, które znajdują się w kosmetyku. Kompres ma bardzo wygodne, plastikowe opakowanie oraz szeroki otwór, który bardzo ułatwia wydobycie kosmetyku. Konsystencję ma budyniową, troszkę rzadką, przypominającą wiele masek. Zauroczył mnie jego mleczno-miodowy zapach, który niestety krótko utrzymuje się na moich włosach. :(

Producent zaleca aby niewielką ilość produktu wmasować w umyte, lekko osuszone włosy. Po chwili spłukać, a w celu lepszego efektu można nakryć głowę ręcznikiem lub czepkiem i wydłużyć czas działania do 3-5min. Jednocześnie zapewnia, że kompres intensywnie nawilży i zregeneruje. Włosy staną się błyszczące, miękkie, puszyste i łatwe do układania i rozczesywania.

Stosując kompres pierwszy raz trzymałam go na włosach 5min, kolejnym razem przedłużyłam do 20min jednocześnie podgrzewając włosy suszarką. Efekt zadowalający, włosy nawilżone, zregenerowane, łatwe do rozczesania, miękkie, niestety zauważyłam, że po użyciu kompresu moje włosy szybciej się przetłuściły. Mimo to jestem z niego bardzo zadowolona. Do tego dochodzi jego cena bo zapłaciłam za 250g 7 zł i jest bardzo wydajny.





SKŁAD

A czy ktoś z was korzystał z tego kompresu? Jak wrażenia? :)

9 komentarzy:

  1. Wpadł kiedyś w moje łapki ten kompres, ale u mnie niestety się nie sprawdził. Nie robił nic z moimi włosami :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy produkt.... tylko że moje włosy nie lubią protein mlecznych, rwagują na nie puchem....

    lotus-inme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena niska a produkt ciekawy, niestety nie jestem przekonana do kosmetyków Joanny - wiele razy się zawiodłam.

    Dziękuję za obserwację, również obserwuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam go ostatnio z sklepie i się zastanawiałam nad nim :) Pewnie się skuszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award 2014 (szczegóły na http://kosmetycznetestowanie.blogspot.com/2014/12/liebster-blog-award-2014.html)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cena zachęca do zakupu :)

    http://todoarmo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ten kosmetyk, nie było efektu wow, ale jak za taką niską cenę, to spisywał się fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię produkty od Joanny ale tego jeszcze nie miałam. Zapraszam do siebie! Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam, bardzo fajny kompres, dzięki za przypomnienie.

    P.S. Pozdrawiam, obserwuję i zapraszam do siebie ;-))
    http://rudzielec2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń